sobota, 28 stycznia 2012

Lista poszukiwanych.

Każdy ogrodnik ma taką tajną listę. Albo w głowie lub na papierku, na którym skreśla i na nowo dopisuje poszukiwane rośliny. Śledzi nowości w sieci, podpatruje rabaty znajomych a listy nie widać końca.
Zeszły sezon zaowocował w większość paprociowych chciejstw, ale i w tym roku trafiły się kolejne perełki.

Szczególnie zadowolona jestem z dorodnej sadzonki Polystichum setiferum 'Congestum' z krakowskich zakupów. Niska, ale niezwykle gęsta w pędy odmiana paprotnika szczecinkozębnego ma przepiękny odcień żywej zieleni. Krzaczastego wyglądu nadają jej stłoczone blisko siebie w jednej płaszczyźnie listki, a rdzawo owłosiona podstawa kępy widoczna jest głównie wiosną.




niedziela, 8 stycznia 2012

W szarym ogrodzie.

Wiatr przegonił kolejną deszczową chmurę, ale słońce wcale nie wyszło. Ciemna i lśniąca od wilgoci ściółka pochłania wszelkie prześwity nikłych promyków. Jednak i w takim szarym ogrodzie znajdą się zielone rośliny.
Polystichum braunii z sezonu na sezon coraz większy dumnie unosi sztywne brązowe pędy bogate w drobne listki. Najmłodsze liście w środku kępy wciąż zachowały żywy odcień świeżej zieleni. Aż miło na niego popatrzeć z bliska podziwiając kunszt natury.





Zakupiona bez nazwy.

Nastała dziwna pora roku, ni to jesień, ni zima, przedwiośnie ? Nie było konkretnych mrozów, szufle do śniegu nieruszane jeszcze tkwią w narzędziowni. Świat szaro bury ...
Na tle zleżałych liści niewiele roślin tkwi w dobrej kondycji. W tym momencie najwięcej zyskują paprocie o sztywnych, odpornych na niesprzyjające warunki liściach.
Dryopteris cycadina syn. atrata kupiona jako bezimienna w ogrodniczym supermarkecie stała się gwiazdą w cichym ogrodzie. Rozjaśnione rzadko operującymi promieniami słońca pióra liści połyskują lekkim odcieniem żółci. Patrząc na tę paproć mam wrażenie, że jest zadowolona z zachmurzonego nieba i przelotnych deszczy. Szeroko rozpościera pędy odsłaniając uśpione pąki wewnątrz kępy.