środa, 15 kwietnia 2015

Samowolka.

W tym tygodniu minęłam półmetek pozimowych prac ogrodowych, czym wynagradzam sobie chwilą relaksu dla krótkiego reportażu. Otóż na marne moje siły w dobieraniu jednej barwy na Rabacie Białej. Pierwiosnki ząbkowane (Primula denticulata ) mają własne odczucie gdzie powinny rosnąć. W obecnej chwili pożeniły się po swojemu i z dwóch odmian oraz gatunku powstały miksy i wariacje kolorystyczne. Można by się domyślać, w której główce kwiatów przeważają geny rodzica szlachetnej odmiany 'Rubin' czy 'Rubra'.






Dodatkowo wkradł się żółciutki narcyz 'Tete-a-Tete' i pstrością daje po oczach:


Na szczęście mojego honoru na Białej pilnuje w odpowiednim kolorze brunera wielkolistna 'Alba' (Brunnera macrophylla) wraz z dwiema rachitycznymi cebulicami syberyjskimi 'Alba' (Scilla siberica) wycyganionymi od Teściowej.





Inaczej przedstawia się kolorystyka pierwiosnków pod płotem. Tam przewędrowały moje białe pierwiosnki zaparłszy się korzeniami o kamienie. Wyraźnie ich wytworny pokrój i świeżość bieli nie pozwala bratać się z kolorowymi.



12 komentarzy:

  1. Śliczne prymulki! Fioletowe są piękne, ale te białe wyglądają przecudownie. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację. Kolorowe są piękne, ale białe to białe. Wyższa liga ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie samowolki [ jeśli są to moje ulubione kwiaty] w kolorze lilii fioletu mam , białe muszę sobie sprawić , urocze rabatki , świetne [moja Brunnera ] tylko co wychodzi z ziemi ] a Twoja cudo pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z białą brunerą sporo nabiegałam się w ogrodzie - to zdaje się jej trzecie stanowisko. Ale już teraz widzę, że będzie trafione i brunerka szykuje się z białymi kwiatuszkami !

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Prawda ?! Och, żeby tylko wystarczyło konsekwencji w dobieraniu bieli do rabatki ;)

      Usuń
  4. Samowolka powiadasz, za to jaka urocza :)) Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ biały pierwiosnek nie ma konkurencji wokół miejsca, które sobie wybrał - tam pozostanie. Może wysieje się białymi pomponami i rozjaśni ten kącik ... ?

      Usuń
  5. Jestem po wrażeniem Twoje wiedzy na temat łacińskich nazw kwiatów, te małe drobne białe skradły moje serducho.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo łacina w świecie biologii to język międzynarodowy!

      Usuń
  6. Pięknie !!! Lubię, co ja mówię, uwielbiam ten czas kiedy wszystko zaczyna nabierać - "rumieńców" - kolorów. Cudna ta samowolka. Mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię ten czas, kiedy rośliny napełnione wiosenną barwą wychodzą z ziemi. W sezonie zwykle ta nasycona barwa rozmywa się lub jaśnieje.
      Wiosną ogrodnik ma wrażenie, że wszystko jest pod kontrolą - co lato i jesień po swojemu weryfikuje :)

      Usuń

Gorąco zachęcam do pozostawienia komentarza
i zapraszam ponownie :)