Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kremowy.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kremowy.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 kwietnia 2014

Kremowy fiołek.

Fiołek w innym kolorze niż fiołkowy ?! Rozumiem, że mogą być białe, różowe, błękitne, w niebieskawe kropeczki, ale żeby żółte ? Tak, 'Sulfurea' ma kwiaty kremowe z pomarańczowawym środkiem. Kwiaty wielkości wonnego, liście również podobnej wielkości. Zresztą często określa się go jako Viola odorata var. sulphurea. Z wonnego krewniaka pozostała mu fioletowa podsadka kwiatu, bardzo widoczna w kontraście do jasnych płatków.



Odmiana 'Sulfurea' ma podobną siłę rozrastania do jego leśny krewniak. Wyobraźcie sobie, że sadzonkę w postaci kilku listków dostałam w zeszłym roku pod koniec lata. Tym czasie fiołek poszedł na ilość i rozszedł się po rabacie. Kwitnie w kilku miejscach.



Znalazł się również w kompozycji z fiołkiem leśnym (Viola reichenbachiana) wciskając mu  się pomiędzy pędy a kępy trawnika.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Igraszki słońca.

Rośliny wymagające stanowisk cienistych niekiedy zyskują na urodzie, gdy przez kilka godzin słońce ogrzeje im liście. Tolmiea menziesii 'Taff's Gold' w atlasach botanicznych zaliczana jest do roślin domowych, u mnie z powodzeniem rozrasta się w zacisznym stanowisku w sadzie.


Z początkiem rozwoju zwykle ma zielone listki sercowatym kształtem przypominające tiarellę. W połowie sezonu zaczyna przeobrażać się z jednolitej barwy na pokrytą białymi plamkami bylinę. Odnoga wystawiona na większą operację słońca posiada prawie białe listki. Rosnącym w ciemnym tle plamki pokazują się sporadycznie lub wcale.





Po kwitnieniu skracam wijące się nad kępą cienkie pędy kwiatowe, po czym w niedługim czasie roślina wypuszcza kolejne pięterko listków. Wpierw dodatkowy listek jest niewielki, jak młode niezgrabne pisklę osłonięte w skrzydłach przez matkę. W końcu wyrasta ponad płaszczyznę dużych wybarwionych liści. Na niektórych widnieją wręcz dodatkowe kępki składające się nawet z trzech.



Cała bylina staje się przestrzenną, wielopoziomową formą.

wtorek, 21 maja 2013

W kolorze jasnego złota.

To będzie ostatni zapisek z mekki ogrodnictwa. Jutro wracam do ciepłych krajów i swojego zakątka zielonego urodzaju. Nim spakuję bagaż podręczny z dwoma bodziszkami pieczołowicie otulonymi folią - na zakończenie wędrówki po Green Park chciałam pokazać napotkanego klona jawora 'Brilliantissimum' (Acer pseudoplatanus) o ciekawych liściach w kolorze rozjaśnionego złota.
W pierwszym momencie podchodząc do barierki pomyślałam, że jest przypalony - tak jasne były liście. Po bliższym przyjrzeniu się nie zauważyłam żadnych oznak uszkodzenia przez palące promienie słońca czy jakiekolwiek choroby. Książkowy wzór zdrowia.



Ogólnie czuprynę miał luźną i ażurową z dobrze widocznymi wężowato wijącymi się gałęziami. Nie wiem czy tak zazwyczaj wyglądają klony, w moim ogrodzie nie mam żadnego a do tej pory nie zaprzątałam sobie nimi głowy. Natomiast ten "świecący" na tle jednolitej zielonej przestrzeni blaskiem przywołał mnie do siebie.


Blade dłoniaste blaszki po zewnętrznej linij i w pobliżu żyłkowania zdradzały wyraźniejszy odcień seledynowej zieleni przeplatany z cielistym odcieniem. Zapewne w momencie otwierania się paków kolor był  uroczo morelowy. Cieplejszego tonu nadają czerwone ogonki liściowe wyraźnie widoczne od spodu drzewa i bardzo młode zaróżowione listki na czubkach pędów.



W czasie półtora tygodniowego pobytu na Londynie dosłownie jeden dzień słoneczko miło ogrzewało powietrze. Moje spacery przypadały na dni smętne i chłodne. Skoro w pochmurny dzień klon jaśniał w zalesionym parku - to w słoneczny dzień wprost oślepiał przechodniów cytrynową aurą.

niedziela, 12 maja 2013

Sąsiedztwo.

W bliskim sąsiedztwie posadziłam dwie byliny w równym stopniu stanowczo rozrastające się. Brunera 'Hadspen Cream' była znacznie wcześniej, to jedna z moich pierwszych bruner w ogrodzie. Choć rośnie na skraju sadku w miejscu wystawionym na zimne porywy zimowych wiatrów - bylina nigdy nie zubożała. Wręcz przeciwnie - dzięki nieprzebranej ilości własnych liści i kreciego kopca, który niegdyś osobiście usypał spadek okalając podstawę pędów - rozrasta się wzdłuż i wszerz. Podstawę kępy stanowią mechate liście z kremowym cienkim obrzeżeniem nad którymi górują w imponującej ilości pędy z kwiatami. Nie przesadzając myślę, że kępa zajmuje metr kwadratowy powierzchni.




Obok rozrastające się epimedium pstre (Epimedium x versicolor 'Sulphureum') złożone z dwóch sadzonek. Zazwyczaj nie sadzę obok siebie dwóch roślin tego samego gatunku z obawy na możliwe odstępstwa wyglądu. Niby to samo a jednak pokazują się minimalne różnice w kształcie czy barwie liści i już kępa nie wygląda jednolicie. Tym razem nie zauważam odchyleń, wręcz nie pamiętam z której strony posadziłam następną drugą sadzonkę. Dostałam z wymian między ogrodowych, a że prezentów się nie oddaje dosadziłam do już posiadanej.
Epimedium rośnie na tyle gęste iż wokół czyhający dzwonek jednostronny (Campanula rapunculoides) mam nadziję będzie powstrzymany w przebiciu się w głąb rabatki. Lubię brunatne obrzeżenie tej byliny, które kontrastuje z biało cytrynowymi kwiatami.




poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Przekornie.

Wszędzie widzę zdjęcia pięknie kwitnących wiosennych cebulek. U mnie również szaleją na rabatach tęczowymi kolorami, ale ja przekornie pokażę kwiaty zamknięte. Tak właśnie, zamknięte płatki krokusów, ponieważ tyle czasu dziś zajęło mi sprzątnie ogrodu, że szafrany poszły sobie spać nie czekając aż skończę !







Ale za to podjazd wysprzątałam jak nigdy dotąd. Wąski a długi skrawek ziemi zawsze traktowany po macoszemu, dziś lśni jak wypastowana podłoga ;)
Czeka na urocze kwiatuszki ułudki wiosennej, która szczelnie pokryje ściółkę lazurowymi płatkami. Wzruszając liściową ściółkę widziałam pędy z młodymi listkami. Tylko patrzeć jak zaniebieszczą.



niedziela, 22 sierpnia 2010

Sedum 'Matrona'.

Jednym z piękniejszych rozchodników jest odmiana 'Matrona', której sierpniowe kwiaty zwiastują nadchodzącą jesień. Rewelacyjna odmiana, dającą mocną i sztywną kępę, a bordowe pędy ciekawie przeplatają się z ciemno zielonymi liśćmi. Rozrośnięta roślina zwraca uwagę swym dostojnym majestatem ... po prostu 'Matrona'.





Gwiazdkowate kwiaty, zebrane w gęste kwiatostany górują nad mięsistymi liśćmi.