Nawet mróz ją lubi malarsko podkreślając zawinięte paluszki liści.
Kronika ogrodnika - fotografie i krótkie opisy roślin oraz zwierząt pojawiających się w moim ogrodzie.
poniedziałek, 8 listopada 2010
Dryopteris erythrosora.
Czerwonozarodnikowa to moja ulubienica. Rozczochrany, nieporządny pióropusz liści poprzetykany młodszymi o rdzawym zabarwieniu, bardzo podchodzi mi do serca. Kolory bowiem są żywe, jaskrawe a w zamierającym jesiennym ogrodzie jest to bardzo poszukiwane. Od razu trafiłam z miejscem, w którym przefiltrowane przez liście derenia słońce sprzyja bylinie i paproć szybko przybiera na wielkości. Druga jesień a ona jest coraz piękniejsza i mocniejsza. W tej chwili odkryta przez zanikające byliny urodą przeczy nadciągającej zimie.
Zobacz w tym temacie:
Czerwony.,
Dryopteris.,
Jesień.,
Paprocie.,
Żółty.
sobota, 6 listopada 2010
Żółte z czerwonym.
Zobacz w tym temacie:
Czerwony.,
Jesień.,
Pierwiosnki.,
Żółty.
Jesienna goryczka.
Gentiana scabra 'Blue Mountain'- w zasadzie nazywam ją spóźnialską goryczką. Jakieś trzy lata temu, pod koniec lata kupowałam niską i kopulastą kępkę upszczoną dużymi, niebieskimi kwiatami. Od tej pory rzadko widuję u niej otwarte kwiaty, zazwyczaj zasuszają się zamknięte. Obecna jesień jakby łaskawsza i być może pąki rozwiną się ukazując biało nakrapiane wnętrze. Pomimo to lubię tę goryczkę, podobają mi się podsadki kwiatów z liści, wyglądają jak ciasne szlacheckie kryzy na portretach Diego Velazqueza.
Zobacz w tym temacie:
Goryczki.,
Granatowy.,
Jesień.,
Niebieski.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)