środa, 15 września 2010

Brunnera macrophylla 'Variegata'.

Znalazłam dobry sposób na tę odmianę. W poprzednich sezonach "gryzła" w oczy fatalnymi, zbrązowiałymi końcówkami liści mimo że miejsce cieniste, gdyż górą cieniują liście drzew owocowych. W tym deszczowym roku funkie rosnące wokół, pomimo wiosennego podziału szczelnie ją otuliły.


Ta odmiana olśniewa urodą wiosną, kiedy liście wydaja się świecić z daleka w akompaniamencie chmurki niebieskich kwiatuszków.



Niektóre liście, szczególnie skryte spodem wśród innych, są prawie białe.


  Natomiast wczesną wiosną, gdy bylina budzi się z zimowego snu, listki wygladają jak kotłujące się robaczki.

1 komentarz:

  1. I tylko mi ciebie brak variegato ;-)
    Pozdrawiam jzns Jarek

    OdpowiedzUsuń

Gorąco zachęcam do pozostawienia komentarza
i zapraszam ponownie :)