niedziela, 22 sierpnia 2010

Paprocie z OBI.

Na wiosnę odwiedzając hipermarket OBI, do domu ze mną wróciły cztery nieoznaczone paprocie. Jedna, w niedługim czasie rozpoznana jako Dryopteris erythrosora wyjechała zdobić zaprzyjaźniony ogród w stolicy.


Druga, to błyszcząca Polystichum polyblepharum, która wiosną w połączeniu ze starymi liśćmi wyglądała dość ponuro:



Teraz mieni się świeżymi kolorami zieleni:



Trzecia paproć, to najprawdopodobniej Dryopteris affinis 'Cristata The King'. Wiosną, trudno było dojrzeć w niej charakterystyczne dla odmiany Cristata pędzelki na końcach liści.


W tej chwili rozrosła się, zmężniała a tempo wzrostu wskazuje na przyszłe rozmiary.




Na rozpoznanie czeka niska i kępiasta paproć pod dereniem białym, której poszczególne listki są charakterystycznie podwinięte w dół:




Czwarta, również do rozpoznania o sztywnych, ciemnych, błękitno zielonych liściach:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Gorąco zachęcam do pozostawienia komentarza
i zapraszam ponownie :)