wtorek, 19 marca 2013

Fiołkowisko.

Prawdziwe fiołkowisko w ogrodzie pod czereśnią zakrywa gruba warstwa śniegu. Nie pozostaje mi nic innego jak pocieszać się tym domowym stojącym na półce w witrynie.
Tak jak zdobytą wymarzoną sadzonką tak cieszyłam się zakupionym kompletem składającym się z czterech filiżanek, spodków i talerzyków do ciasta.


A komplet nie byle jaki, bowiem na chińskiej śnieżno białej porcelanie bukiety botanicznie przedstawionych fiołków rozrastają się poziomo po płaszczyźnie kubeczka. Gdzieniegdzie wystają ciemnozielone listki i gałązki niebieskich niezapominajek jak gdyby jedną garścią zerwane z łąki.



Te same bukiety kwiatów powtórzono na mocno wklęsłym spodeczku oraz płaskim talerzyku. Jak to ze starociami bywa - motyw jest już miejscami przetarty i złocenie nie trzyma się brzegu. Krzywizny świadczą o ręcznym formowaniu wyrobu z masy plastycznej, jednak ozdobny wzór pochodzi z fabrycznego szablonu nakładanej kalkomanii.




Wyrób powstał z zakładach Victoria w Czechosłowacji.


Zastawa składająca się z czterech kompletów to nie lada gratka. W cztery osoby przy kawie lub herbacie zagryzając ciastem z talerzyka można poruszyć nieskończenie niewiele tematów dotyczących naszych ogrodów !

12 komentarzy:

  1. Chętnie bym się napiła kawy z Twojej pięknej filiżanki i pomarzyłybyśmy i wiośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogrodzie czeka ukończony placyk z kostki a komplet mebelków z ogrodniczego konkursu w paczkach w garażu. Projekt altany w myślach i tylko wiosny brak.

      Ale nie będę narzekać, optymizm wskazany :)

      Usuń
  2. To ja wpadam na herbatę i przyniosę herbatniki... Piękne te filiżanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, zapraszam. Odśnieżę placyk i przyniosę stół i krzesła ;)

      hihi :)

      Usuń
  3. Do tego herbatka i fiołkowy cukier. Piękny komplecik. fiołki będa niebawem. Gdy było te kilka ciepłych dni , o mało niezakwitły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, no widzisz.
      U mnie nie było takiej odwilży jak w ogólnie kraju. Żadnego koloru na rabatach nie widziałam oprócz burego.
      Mam zaciszny ogród bez wiatrów osuszających, za to w sezonie nie podlewam bo słonko nie zabierze wilgoci.

      Usuń
  4. Cudne, bardzo lubię i fiołki, i porcelanę z motywami kwiatowymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię kwiatowe motywy na filiżankach, mam już ich kilka ale apetyt większy ;)

      Usuń
  5. dziękuję za odwiedziny, z przyjemnościa wypije kawę z fiołkowej filizanki:) w miłym towarzystwie....
    pieknie tu u ciebie i pachnie ...fiołkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, już prawie komplet gości do moich filiżanek ;)

      Witam i zapraszam - rozgość się po moim blogu :!

      Usuń
  6. Słodkie fijołki :) , kawa napewno bardzo smakuje z takich filiżanek .
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczególnie kawa ze śnieżno białą pianką sterczącą ponad brzeg filiżanki :)

    OdpowiedzUsuń

Gorąco zachęcam do pozostawienia komentarza
i zapraszam ponownie :)