niedziela, 12 maja 2013

Purpurowa szata pierwiosnka 'Guinevere'.

Według legend arturiańskich Królowa Ginewra była najpiękniejszą kobietą na Wyspach. Niewiasta o gibkiej talii, długich miedzianych włosach, zwykle odziana w aksamitne szaty była kwintesencją ówczesnej kobiecości. Nic dziwnego, że jej wdziękom uległ Sir Lancelot - rycerz Okrągłego Stołu.


Tym imieniem, ze względu na walory ozdobne nazwano wielce udaną mieszańcową odmianę pierwiosnka 'Guinevere'. Tak jak długo u mnie rośnie - nigdy nie odmówił bujnego kwiecia. Sukcesywnie przyrasta dookoła kępy z sezonu na sezon powiększając średnicę. Nie wiem czy to ze względu na słoneczne miejsce, gdzie siłę witalną magazynuje ciemnymi liśćmi - ilością kwiatów przewyższa inne moje pierwiosnki. Gęsty kobierzec różowawych kwiatów z żółtym oczkiem ściśle zasłania pomarszczone liście rozweselając nieco ponurą nutę byliny. Brązowy odcień zieleni zblednie latem, ale i tak wyróżnia na tle innych pierwiosnków.



Purpurowo brązowe szypułki wdzięcznie podtrzymują kwiaty ku słońcu. Ta barwa wydaje się być przewodnią dla odmiany 'Guinevere'.


10 komentarzy:

  1. I dziewczyna, i kwiat potrafią w sobie rozkochać. Interesujący źródłosłów nazwy kwiatu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiat szczególnie gdy jest go tak dużo ...

      Usuń
  2. Mam problem z pierwiosnkami. Za sucho i często po prostu giną w ciągu lata.Zrezygnowałam chociaż piękności nie można im odmówić.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Ginewra' jest bardzo odporny. U mnie rośnie na słonecznym żwirku w pobliżu odwodnionego podjazdu dla auta. Uważam go za pancernego !

      Usuń
  3. Śliczne rośliny, ileż ja się od Ciebie nauczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uznanie, jest mi naprawdę miło :)

      Usuń
  4. Nigdy nie była u mnie taka bujna jak u Ciebie. Po każdej zimie coraz marniej odbija i mam jej coraz mniej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta moja kępka rośnie w miejscu gdzie zrzuca się odgarniany z podjazdu śnieg ... tony śniegu. Może to przemawia za jej bujnym wzrostem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kępka. I nazwa Ginewra wyjątkowo pasuje do tego kwiatka. Niech dobrze rośnie! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tak uważam. Liście twarde i surowe jak zbroja rycerza, brązowe podsadki kwiatów jak aksamitne płaszcze ...

    OdpowiedzUsuń

Gorąco zachęcam do pozostawienia komentarza
i zapraszam ponownie :)