niedziela, 11 lipca 2010

Ogród bez żyjątek to ...

Ogród bez żyjątek to nie ogród. Ludzie boją się lub brzydzą żab, ropuch, pająków, dżdżownic, liszek, stonóg i innych pełzających czy skaczących. Pewnie nie zdają sobie sprawy jak ważną rolę mają w ekosystemie ogrodu. Każde żyjątko jest potrzebne, nawet mszyce aby biedronki miały co jeść.

Nie znam wszystkich małych mieszkańców ogrodu i jeśli rozpoznacie któreś ze zdjęcia proszę o wpis z nazwą.

Winniczek.


Lubię ślimaki, szczególnie winniczki ... tak właśnie. Skorupowym nie robię krzywdy, ewentualnie gdy zbijają się w zbyt duże skupiska, wynoszę w wiaderku do lasu. Bardzo lubię im się przyglądać gdy powoli suną w wybranym przez siebie kierunku. Przemieszczają silne ciało lekko falując brzegiem stopy.

Pająki duże i małe.




Pająki lubią chować się za skrzynią kompostową. Mają tam idealne warunki: zaciszne i ciemne schronienie, mniej więcej stałą wilgotność i temperaturę otoczenia oraz pożywienia po dziurki w nosie.

W ogóle w kompostowniku jest tak duża różnorodność życia wszelakiego jak na Manhattanie ludzi!

Darownik przedziwny.




Są pająki które wybierają otwartą przestrzeń jako miejsce do życia dla siebie. Taki darownik zwany inaczej namiotnikiem woli miejsce na słonecznej rabacie wśród liści roślin. Uwija sobie schronienie z gęstych pajęczyn w kształcie płaskiego daszku do którego zaprasza samiczkę. Jako zachętę wręcza kokon owinięty nicią ze smakowitą zdobyczą.




Pająk - kameleon. Aby stać się niewidocznym wśród kwiatów, przybiera ich barwę. Najczęściej czatuje wśród białych lub żółtych. Nie tworzy tam sieci lecz zdobycz łapie "z ręki".
Tak świetnie potrafi wtopić się w otoczenie, że nie raz odwiedzający mój ogród zauważą go dopiero wtedy gdy z nosem zbliżają się aby powąchać upojną woń kwiatów.


Tygrzyk paskowany.


Średniej wielkości pająk, który przywędrował z cieplejszych rejonów Europy. Do łowów używa rozpiętych na roślinach pajęczyn, które dodatkowo przez środek wzmacnia przędzą, ponieważ poluje na większe od siebie owady. Zazwyczaj pojawia się wczesną jesienią, gdy żółto czarny odwłok wtapia się w zaczynające żółknąć liście roślin.

3 komentarze:

  1. Masz rację, że ogród bez żyjątek to nie ogród. Jak tak się obcuje z przyrodą chociażby pijąc poranną kawę w ogrodzie zauważa się je. I choć mogłoby nam się wydawać, że latają bez sensu przy naszych głowach i bzyczą nam do ucha to one najzwyczajniej pracują i to ciężko:)Mają swój cel. Przetrwać!! Mowa tu o pszczołach. Do tego wiedząc, że tak pożyteczne pszczółki giną i jest ich coraz mniej postanowiłam cieszyć oko najdłużej jak się da. Ostatnio zaobserwowałam w moim ogródku osę, która przyleciała do świeżo nalanej wody dla ptaków, aby się napić, byłam w szoku, nie wiem, dlaczego myślałam, że osy nie potrzebują wody do życia. Przecież to takie oczywiste. Wodę stawiam już od paru lat, gdy zauważyłam ptaka z otwartym dziobem i zwisającymi skrzydłami do ziemi. Nie wiem jak to jest, ale gdy ma się do czynienia z naturą dostrzega się wiele rzeczy, których, na co dzień się nie zauważało.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam znajomą która chciała zakupić działkę w RODz a panicznie boi się pająków. Jak zaczęłam jej uświadamiać obecność wszelakiej gadziny powiedziała, że u niej tego nie będzie bo zawsze na czas posprząta. Uśmiałam się z jej naiwności, bo po pierwsze sama będzie musiała wymieść z domku "robactwo", po drugie jedno wygoni drzwiami a drugie wejdzie oknem.

    Mnie osobiście nie przeszkadzają owady, wręcz lubię je obserwować. Jak osa ziemna ciągnie do jamki gąsienicę, jak pająk kombinuje gdzie by najlepiej zaczepić rusztowanie pajęczyny, jak mrówki doglądają mszyc ... oj nie, tego nie lubię oglądać ! Ale zanim złapię za spryskiwać ze środkiem owadobójczym, póki się da, wolę sprzątnąć palcami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, zniosę wiele, ale nie zaakceptuję pająków i kleszczy w sąsiedztwie mojego domu! Tych pierwszych się zwyczajnie brzydzę, drugie mnie przerażają. Czytałam ostatnio o western blot borelioza i cieszę się, że przynajmniej diagnostyka tej choroby się rozwija.

    OdpowiedzUsuń

Gorąco zachęcam do pozostawienia komentarza
i zapraszam ponownie :)